Jaką kawę wybrać: sypaną, w ziarnach, a może rozpuszczalną?

W zależności od sposobu obróbki ziaren kawowca powstanie kawa sypana, a także rozpuszczalna, które  wcześniej poddaje się procesowi wypalenia. Palenie kawy wpływa na aromat i smak esencji. Dawniej każdy praktycznie gatunek i rodzaj kawy palono ciemno. Dziś istnieje kilka stylów wypalania, które determinują doznania towarzyszące spożywaniu danego typu kawy.  Czy kawa zawsze musi być wypalana? Co z kawą rozpuszczalną?

Na czym polega wypalanie kawy?

Trudno sobie to wyobrazić, ale kawa zwykle trafia do producentów kaw w stanie surowym, zielonym o niezbyt intensywnym smaku i zapachu. Niepalona kawa, czyli właśnie zielona, ma trzykrotnie mocniejsze działanie antyutleniające w porównaniu do zielonej herbaty. Dzięki dużej zawartości kwasu chlorogenowego (spowalniającego wchłanianie cukrów z pokarmów), zmusza organizm do sięgnięcia do magazynów energii z komórek tłuszczowych.

Wskutek prowadzonej obróbki cieplnej — w specjalnych piecach w temperaturze do 250 stopni Celsjusza, ziarna stają się brązowe i uwalniany jest z nich charakterystyczny aromat. W zależności od długości cyklu wypalania otrzymuje się kawę średnio, mocno, a także delikatnie paloną. Delikatne wirowanie w wysokiej temperaturze pozwala odparować z nich wilgoć jednocześnie prowadząc do procesu karmelizacji.

Ziarna słabiej palone charakteryzują się wyższą kwasowością i lepiej będą odczuwalne są w nich ich naturalne nuty, a ziarna wypalone mocniej są mniej kwasowe, ale ich naturalne nuty zostaną częściowo zastąpione tymi powstałymi w trakcie palenia, głównie orzechowo-czekoladowymi. Wraz ze wzrostem natężenia wypalenia spada zawartość kofeiny w napoju, choć pozornie to ta mocno wypalona, odczuwalna będzie jako mocniej działająca.

Kawa wypalana a mielona, czym się od siebie różnią?

Wypalona kawa, zostaje przetworzona we wspomnianą kawę sypaną tudzież rozpuszczalną. Ważne jest, aby dopilnować odpowiedniego zapakowania w opakowania, pilnując wypuszczenia nadmiaru powietrza. Trzeba zwrócić uwagę na oznaczenie go datą i rodzajem palenia. Wraz z upływem czasu ziarna wietrzeją, tracą na jakości. Przyjmuje się, że najlepsza jakościowo kawa powinna być spożyta w terminie do 3 miesięcy od momentu wypalenia, przechowując ją w tym czasie w szczelnie zamykanym opakowaniu.

Kawa sypana wietrzeje szybciej od tej w ziarnach. Jest to nic innego jak po prostu drobno zmielona kawa, najlepiej zakupić kawę sypaną, z pewnego źródła, która dzięki zastosowaniu nowoczesnego parku maszynowego zapewni idealne warunki jej pakowania zatrzymując maksimum aromatu i pierwotnego smaku.

Kawa dla zabieganych rozpuszczalna i w kapsułkach

W przypadku kaw rozpuszczalnych niezwykle ważne jest zwrócenie uwagi na jakość, klasę oferowanego wyrobu z kofeiną. Powszechnie wiadomo, że najtańsze kawy rozpuszczalne powstają z ziaren wadliwych, których nie da się zaklasyfikować do kaw ziarnistych oraz sypanych, poddawane są one procesowi prażenia, a następnie ekstrakt czyści się, filtruje i osusza. Do tych z dolnej półki dodawane są sztuczne ulepszacze, poprawiające smak kawowca, a tak naprawdę z prawdziwą kawą mają one niewiele wspólnego.

Wysokiej jakości napój kofeinowy instant  powstaje z ziaren Arabika najwyższej jakości z odrobiną Robusty, co pozwala zachować naparowi właściwości pobudzające, aromat i niepowtarzalny smak.

Czy kawę rozpuszczalną mogą pić wszyscy?

Warto zauważyć, że nie powinno w jej składzie być cukru, sztucznych barwników, emulgatorów czy utwardzonych olejów roślinnych, które to źle wpływają na zdrowie człowieka. Im więcej w danym wyrobie jest procent kawy, tym lepiej. To idealne rozwiązanie dla tych, którzy szukają szybkiej i smacznej alternatywy do kawy z ekspresu, którym jednocześnie przeszkadza odkładająca się na dnie kubka warstwa fusów z mielonej kawy, w przypadku picia tzw. kawy po turecku. Stawiając na wysokie jakościowo produkty z całą pewnością kawa instant nikomu nie zaszkodzi, chociaż zaleca się, aby z kawy rozpuszczalnej zrezygnowały, lub znacznie ograniczyły jej spożycie, osoby z chorobami nerek czy schorzeniami układu moczowego, ze względu na znaczną w nich zawartość kwasu szczawiowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *